Ujawniony zostaje sekret wiecznej młodości

W organizmach dwóch gatunków zwierząt morskich odkryto mechanizm, który zapewnia tym zwierzętom nieśmiertelność. Ludzie mieli nadzieję na zdobycie wiecznej młodości, której konieczność jest wątpliwa.

Dokładnie 40 lat temu rosyjski naukowiec Aleksey Olovnikov zaproponował teorię starzenia się i śmierci, której kluczowym punktem było zjawisko skracania chromosomów przy każdym podziale komórki. W tym podziale wzdłuż dziedzicznej cząsteczki DNA, jak nóż na obrabianym przedmiocie na tokarce, porusza się specjalny enzym polimerazy, który „odczytuje” kod genetyczny i odtwarza kolejną cząsteczkę DNA wzdłuż niego.

Jednak enzym ten „nie może” całkowicie zsyntetyzować kopii DNA. Końcowa część tej cząsteczki, zwana telomerem (z greckiej „końcówki”), pozostaje nieprzeczytana, aw nowej komórce DNA ulega skróceniu. Po wielu cyklach podziału komórki DNA ulega tak dużej redukcji, że jej części (geny) odpowiedzialne za najważniejsze funkcje organizmu zostają utracone. Występuje starzenie biologiczne i śmierć komórki. I odpowiednio, cała istota, w tym człowiek.

Istnieje jednak inny enzym - telomeraza, który „wie, jak” ukończyć telomery. Ale enzym ten jest blokowany we wszystkich komórkach, z wyjątkiem narządów płciowych i rakowych, dlatego guzy nowotworowe szybko rosną. Powodem blokowania telomerazy jest to, że gromadzenie się starych ludzi, nawet w dobrej formie fizycznej (wieczna młodość), prowadzi do degeneracji gatunku.

Za izolację tego enzymu i faktyczne potwierdzenie teorii Aleksieja Ołownikowa w 2009 r. Australijski badacz i dwóch amerykańskich naukowców otrzymali Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny. Brak nazwiska Ołownikowa na liście laureatów wywołał oburzenie w światowej społeczności naukowej. Ale skandal nie zakończył się niczym, Komitet Nobla, jak zwykle, nie komentuje takich konfliktów.

Wiadomo, że niektóre żywe stworzenia są nieśmiertelne, to znaczy, jeśli umrą, to nie w wyniku starzenia się, ale w wyniku wypadku lub, na przykład, ktoś je po prostu zjadł. Do takich stworzeń należą zwierzęta morskie, ascidians i rozgwiazdy, które rozmnażają się przez pączkowanie. Oczywiście u tych zwierząt musi istnieć pewien mechanizm wzbudzania telomerazy, w przeciwnym razie nowe osobniki będą wadliwe i ostatecznie nieopłacalne. Mechanizm ten właśnie odkryli naukowcy z Uniwersytetu w Göteborgu w Szwecji.

Mechanizm wzbudzania aktywności telomerazy można również wykorzystać do zapobiegania starzeniu się ludzi, ponieważ geny kontrolujące tę aktywność są bardzo podobne u ludzi i ascidii, jak mówi jeden z autorów odkrycia, Helen Nillson Sköld.

Uważa się, że życie powstało w morzach, więc możliwe jest, że to zwierzęta morskie pomogą ludziom spełnić marzenia o wiecznej młodości.