Psy wyszły za mąż w Nowym Jorku

W jednym ze schronisk dla zwierząt w Nowym Jorku odbył się ślub dwóch psów, które spędziły razem większość życia, pisze NY Daily News.


Uroczystość odbyła się kilka dni temu w obecności specjalnie zaproszonego duchownego. Podczas imprezy nowożeńcy - krzyżówka Shih Tzu i pudla o imieniu Archie oraz mieszanka Chihuahua z Continental Toy Spaniel Edith - byli ubrani w stroje ślubne. Miłośnicy psów i pracownicy schroniska zostali zaproszeni na wesele.


W instytucji zajmującej się zwierzętami powiedzieli, że Edith i Archie (psy w wieku 12 lat) zawsze byli nierozłączni. Wcześniej były zwierzętami domowymi starszego nowojorczyka, ale zostały zmuszone do przeprowadzki do schroniska po tym, jak ich właściciel poszedł do domu opieki.

Pod koniec 2010 roku Edith została porwana ze schroniska - została skradziona przez kobietę, która ukryła psa pod płaszczem i ukrywała się z nią. Po stracie Edith Archie popadła w depresję. „Nie spał i nie jadł. Nie chciał się bawić i komunikować. Patrzenie na niego było bolesne” - powiedzieli w schronisku. Edith niedawno udało się wrócić. Kobieta, która ukradła psa, została znaleziona dzięki nagraniu z kamery zewnętrznej.


Schronisko zauważyło, że kiedy psy w końcu się ponownie zjednoczyły, nie mogły się od siebie odsunąć: zjadły razem miskę jedzenia, a potem zaczęły się radośnie skakać. Obserwując Edith i Archie, personel schroniska zdecydował, że zwierzęta powinny się pobrać.


Pracownicy instytucji wyrazili nadzieję, że teraz, po ślubie, ktoś chce zabrać Edith i Archie razem. Oczekuje się, że nowojorczycy wykażą zainteresowanie psami. Luty 2011 jest ogłoszony miesiącem miłości do zwierząt w Nowym Jorku.