Udowodniono: zwierzęta mogą przewidzieć przyszłość!

Przepowiednie słynnej ośmiornicy Pawła, który odgadł wynik wszystkich meczów reprezentacji Niemiec na Mistrzostwach Świata, to tylko zbieg okoliczności?

Jeśli ktoś tak myśli, to odtąd ma bardzo poważnych wrogów - naukowców z University of Cambridge!

Ostatnio naukowcy udowodnili, że zwierzęta mają intuicję i mają dar przewidywania! To prawda, że ​​nie obserwowali małży, ale zwierzęta domowe. Okazało się: czują, co powinno się stać z ich właścicielami. Wiedzą także, gdzie są ich właściciele i są w stanie przewidywać nieprzyjemne wydarzenia w przyszłości.

Do tego wniosku doszła grupa naukowców pod kierownictwem Ruperta Sheldrake'a, profesora biologii na Uniwersytecie Cambridge, który od dawna zajmuje się tymi tajemniczymi zjawiskami. Przeanalizowali ponad 4000 sytuacji. Oto kilka przypadków, które miały miejsce w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

W Anglii cocker spaniel z Jersey złapał spodnie swojego mistrza Toma Owena, gdy miał właśnie spotkać się z przyjacielem, by latać swoim prywatnym samolotem. Zwykle spokojny pies jęczał i warknął groźnie. A kiedy Tom miał już wyjść, złapał go za nogę, więc właściciel musiał udać się do lekarza i odwołać lot. Następnego ranka okazało się, że przyjaciel rozbił się w samolocie - rozbił się w skałę.

Angielka Donna Pfiper jechała samochodem do domu, jej kot Lacey spała spokojnie na tylnym siedzeniu. Nagle cipka najeżyła się, podskoczyła do kochanki i ugryzła ją w rękę. Donna gwałtownie zahamowała, a potem ogromne drzewo spadło na drogę przed jej samochodem.

Zszokowani naukowcy i incydent, który miał miejsce kilka tygodni temu z 48-letnim mieszkańcem amerykańskiego miasta Rockford, Jerry Dutett. Kilka miesięcy temu na dużym palcu prawej stopy pojawił się stan zapalny. Mężczyzna panikował, bojąc się lekarzy i nikomu nie mówił o bólu, nawet swojej żonie. Wszystko otworzyło się, gdy palec był tak spuchnięty, że zamiast butów musiałem zmienić buty w sandały. Pewnej nocy mężczyzna obudził się z dzikiego bólu - jego terier Kiko ugryzł go tym samym palcem. Lekarze odkryli, że pies dosłownie uratował właściciela, zatrzymując rozwój gangreny, co nieuchronnie doprowadziłoby do amputacji nogi.


Ale najsłynniejszym predyktorem wśród naszych mniejszych braci w ogóle nie jest kot ani pies, ale ośmiornica - „wyrocznia piłkarska” Paul z oceanarium w Oberhausen w Niemczech. To prawda, jak to czasami bywa w przypadku jasnowidzów, dar małży w końcu zwrócił się przeciwko niemu: kiedy „uderzył” Niemców za porażkę z Hiszpanii w półfinałach, fani zażądali, aby paella nie była widząca. Chociaż to on stał przy bramie? Tak więc los Cassandry nie powtórzył jej ośmionożny następca: umarł śmiercią w przytulnym akwarium 26 października 2010 r.

Śmierć Pawła stała się prawdziwą tragedią dla pracowników akwarium: zarobili na tym takie pieniądze! Aby przepływy pieniężne nie wyschły, a ludowy szlak nie wyrósł nad nimi, w akwarium wzniesiono pomnik słynnego mięczaka: ogromną wielokolorową piłkę nożną, pomalowaną flagami krajów uczestniczących w mistrzostwach. Na nim siedzi ośmiornica. Wewnątrz kuli znajduje się komora, w której znajduje się ręcznie robiona złota urna z kurzem małża. Teraz każdy może odbyć pielgrzymkę za niewielką opłatą - równą cenie biletu wstępu! - aby uczcić pamięć głowonogów nostradamus.

Aby nie wpaść w wątpliwą chwałę nekropolii ośmiornic, kierownictwo akwarium natychmiast zaprezentowało publiczności oficjalnego następcę legendy - Pawła Drugiego. Młoda wyrocznia, prowadzona przez trenerów, przechodzi już krótki kurs szkoleniowy. Zaskoczy fanów futbolu na Euro 2012, które odbędzie się na Ukrainie i w Polsce.

Żółw i słoń znają przepowiadany wynik

Nie mniej dokładne niż Paul były prognozy słonia Nelly z parku przyrody Serengeti w Niemczech. Ale w przeciwieństwie do ośmiornicy ta dama również sama gra w piłkę nożną. Nelly dokonuje takiego wyboru: przed gigantem stawiają dwie bramy reprezentujące drużyny przeciwników i podają piłkę. W którą bramę rzuci go - przegrają.

Pracownicy parku twierdzą, że zgadła wyniki wszystkich meczów reprezentacji Niemiec na Pucharze Świata dla kobiet. Jej przewidywania okazały się prawdziwe nawet w meczu ćwierćfinałów, w którym Niemcy sensacyjnie przegrali z drużyną japońską. Kiedy słońowi podano piłkę, kilkakrotnie próbowała rzucić ją na bramkę „japońską”, ale nie mogła, a potem „strzeliła” Niemców. I tak się stało: niemiecka drużyna grała lepiej, ale Japończycy cudem porwali zwycięstwo z minimalnym wynikiem.

Kolejne niesamowite zwierzę o zdolnościach parapsychicznych żyje w Europie - żółw magdalenski. Urodziła się na Słowacji kilka miesięcy temu i już ma dwie głowy! Właściciel Roman Gresak wyjaśnia: jedna głowa to Magda, druga to Lena.


Prezenter Nelly zna futbol z pierwszej ręki ...


Magdalena ma dwa mózgi, z których każdy kontroluje własny układ nerwowy. Musisz zrozumieć, że jeśli natura obdarzyła cię tak niezwykłymi formami, misja będzie miała szczególny charakter. Żółw przewidział wyniki mistrzostw świata w hokeju na lodzie w 2011 roku.

Jak ona to zrobiła? Na planie boiska do hokeja przeciwnik postawił pyszny kawałek chrupiącej sałatki. Następnie umieścili Magdalenę na środku pola. I ten zespół, do którego bram czołgała się po smaczną ucztę, został uznany za zwycięzcę. Obserwatorzy twierdzą, że żółwiowi udało się. Przynajmniej dokładnie przewidziała zwycięstwo Rosji nad Kanadą w ćwierćfinale i porażkę Finów w półfinale.

Ekaterina Rozhayeva