Kto bardziej potrzebuje kogoś lub Jak zwierzęta przyczyniają się do sukcesu?

Istnieje opinia, że ​​poziom rozwoju i ludzkości społeczeństwa determinuje stosunek do dzieci i osób starszych. Chcę dodać - i do zwierząt.

Ostatnio widziałem w wiadomościach historię o rodzinie, która już mając małego psa zabrała niewidomego szczeniaka, który cierpiał z powodu okrucieństwa poprzedniego właściciela. Inteligentna, odważna głowa rodziny, a mianowicie postanowił chronić niefortunne zwierzę, powiedziała niesamowitą rzecz: „Nadal nie wiadomo, kto potrzebuje kogo bardziej - my lub my potrzebujemy psa. Tak zjednoczyła wszystkich we wspólnej trosce, która całkowicie zmieniła atmosferę w rodzinie. ”

Zjawisko to jest dobrze znane tym, którzy mają zwierzęta domowe. Kolejne zastrzeżenie: uratowane zwierzęta zabrane z ulicy lub ze schroniska powodują niesamowity rezonans emocjonalny u ludzi. Starzec wciąż stoi przed jego oczami, głaszcząc czarnego kociaka na targu ptaków. Prosi, aby wziąć go jako prezent, ponieważ ma dorosłego kota i nikt nie bierze tego kociaka, ponieważ jest czarny, ponieważ dziewczynka ... W tym czasie miałem własnego syjamskiego, ale naprawdę chciałem im pomóc - dziadkowi i kotkowi . Nie odważyłem się ... Inni również podeszli, pogłaskali, powiedzieli coś pocieszającego i ruszyli dalej. Mam nadzieję, że wciąż byli ludzie, którzy nie wierzyli w znaki czarnego kota. Rzeczywiście, w Japonii, Włoszech, Anglii i Szkocji jest odwrotnie: czarny kot jest symbolem szczęścia. A we Francji jest w ogóle symbolem Paryża. Kultura zachodnia nie zwraca uwagi na uprzedzenia zwierząt. Mało tego, w krajach rozwiniętych prawo jest po ich stronie. Wszyscy jesteśmy w trakcie procesu. Tak, i wielu tych, którzy rzucają bezradne zwierzaki, gdy są zmęczone chodzeniem, karmieniem, leczeniem, zwalczaniem zapachów itp. Powinny zostać obciążone opłatą za utrzymanie tych samych schronisk dla zwierząt ...

Wychowanie humanitarnego podejścia do słabych, potrzebujących pomocy powinno rozpocząć się w dzieciństwie - w rodzinie, a potem w szkole.

W jednej z kijowskich szkół prywatnych rozpoczął się dobry uczynek - objęli patronatem stołeczne schronisko dla psów i kotów. Okresowo wolontariusze szkolni zbierają fundusze (uczą się zarabiać samodzielnie, a nie tylko proszą rodziców) i idą karmić oddziały. Wielu uczniów ma domy i własne zwierzęta, ale pomoc bezdomnym zwierzętom daje im wiele pozytywnych emocji.

Ta szkoła kształci inteligencję biznesową: dzieci organizują spotkania, opracowują plan wdrażania pomysłów, pracują w grupach w parach i pojedynczo, aby wykonywać określone przydatne zadania. Nauczyciele tutaj uwielbiają swoją pracę, żyj nią, więc dla wszystkich - zarówno uczniów, jak i nauczycieli - tworzenie wspólnej atmosfery rozwoju jest wielką przyjemnością.

Istnieje błędne przekonanie, że czerpiemy przyjemność, gdy wszystko jest łatwe i niedrogie. Dzieci te, pomimo zwykłego komfortu i dobrego samopoczucia, zaczynają rozumieć, że pokonywanie trudności i chęć bycia lepszym powodują największy wzrost emocjonalny. Dzieci pomagają także dzieciom ze specjalnymi potrzebami - uczęszczają do wyspecjalizowanych szkół, uczestniczą w nich na scenach, przynoszą książki, zabawki, bawią się z młodszymi dziećmi. Akcje dobroci są szczególną radosną misją, do której coraz więcej uczniów przyłącza się dobrowolnie. Warto zauważyć, że początkowo uczniowie klas gimnazjalnych i średnich brali udział w działalności charytatywnej. Z biegiem czasu licealiści, „zazdrosni” o swoje emocje, również włączali się w dobre przedsięwzięcia.

Współcześni rodzice oczywiście życzą swoim dzieciom powodzenia i pomyślności. Według psychologów społecznych sukcesy odnoszą ludzie, których poczucie własnej wartości kształtuje się w wyniku ich własnych osiągnięć i stopnia ich wkładu w imię dobra wspólnego. Ponadto sukces osiągają nie tylko inteligentni i celowi ludzie, ale także ci, którzy kochają i rozumieją innych, a nie tylko siebie. Albert Camus powiedział kiedyś, że można poznać siebie tylko wtedy, gdy dba się o siebie i innych. Ważne są działania dla świata, a nie myśli o jego niedoskonałości. Cieszenie się trudnościami i miłosnymi zwycięstwami jest dla człowieka czymś naturalnym. Tylko ktoś powinien być przykładem.

Dlaczego w kontekście tego tematu wspominam o trudnościach? Ponieważ wiele emocji jest gorszych od dziecka w jego prośbie - zabierają zwierzę bez wyjaśniania, że ​​konieczne będzie wzięcie za nie odpowiedzialności. Jedna z matek, na prośbę swojej sześcioletniej córki, aby zabrała kotka, powiedziała jej o nawykach i chorobach kotów, ile mogła żyć, jak właściwie się nią opiekować i jakie problemy mogą się pojawić. Kobieta nie przestraszyła dziewczyny, ale po prostu wyjaśniła, że ​​jest to żywe stworzenie, które wymaga opieki i uwagi. Dziewczyna pomyślała przez chwilę i powiedziała: „Zawsze będę ją kochać, a ona będzie z nami zdrowa przez długi czas”. Zrobię wszystko, aby każdy z nas (!) Czuł się dobrze ”. Zabrali kota i nie żałowali, ponieważ otrzymali od niego znacznie więcej radości niż kłopotów.

Mój kolega podzielił się swoim doświadczeniem: jej synowie przywieźli do domu szczeniaka odebranego na przystanku autobusowym w dzieciństwie. Początkowo ona i jej mąż nie byli bardzo zadowoleni z znaleziska. Ale faceci obiecali zająć się zwierzęciem i dobrze się uczyć, zanieśli go weterynarzowi i zostali zaszczepieni. Wkrótce pies stał się członkiem rodziny, przyniósł tyle pozytywów przez szesnaście lat jego życia, że ​​już bez niego nie można było sobie wyobrazić. Według jego kolegi to pies wychowywał dzieci: one naprawdę stały się bardziej zorganizowane, nauczyły się dla niego gotować, zabrały je na plac zabaw, zaczęły się lepiej uczyć i zaprzyjaźniły się ze sobą. Teraz są to szanowani odnoszący sukcesy młodzi ludzie z własnymi rodzinami, z których każda ma kota i psa.