Ropuchy najlepiej przewidują trzęsienia ziemi

Naukowcy badają zachowanie naszych mniejszych braci przed nadchodzącymi kataklizmami

Wszyscy znają historie o tym, jak zwierzęta swoim niezwykłym zachowaniem przewidziały trzęsienie. Według naukowców gady i płazy odczuwają nieznaczne zmiany w składzie chemicznym wody i gleby, które występują w przeddzień wstrząsów z powodu częściowego zniszczenia skał. Szczególnie w tym sensie wyróżnia się podziemne, wodne i półwodne stworzenia, takie jak gady, płazy i ryby. Jeden z takich przypadków miał miejsce w 1975 r. Potem nastąpił masowy exodus węży przed drżeniem w Xichang. Na miesiąc przed katastrofą węże wyczołgały się z dziur, a było to tym bardziej dziwne, że na podwórku była zima, czyli czas, w którym gady miały być w głębokiej hibernacji, pisze science.compulenta.ru.

Trudno jest badać zachowanie zwierząt przed trzęsieniem ziemi, aby zrozumieć przyczyny opisanego zachowania: duże trzęsienia ziemi są dość rzadkie, a sejsmolodzy przewidują je z różnym powodzeniem. Jednak w jednym przypadku szczęście wciąż uśmiechało się do naukowców. To trzęsienie ziemi w L'Aquila, które miało miejsce dwa lata temu. Krótko przed tym wszystkie lokalne ropuchy opuściły jeden ze zbiorników. Doprowadziło to naukowców do idei, że przed trzęsieniem ziemi zmienia się skład wód gruntowych i glebowych, co przede wszystkim odczuwają ci, którzy żyją w dziurach i wodzie.

Trzęsienie ziemi ma pewien okres przygotowań, podczas którego warstwy ziemi mogą ulec deformacji i zapadnięciu się pod wpływem rosnącego ciśnienia. Niszczenie i deformacja skał prowadzi do uwalniania niektórych substancji aktywnych chemicznie. Po uwolnieniu reagują z powietrzem i powodują pojawienie się w nim dodatnio naładowanych jonów. Same te jony mogą wpływać na stan organizmów żywych, w szczególności powodować bóle głowy lub nudności lub stymulować uwalnianie serotoniny do krwioobiegu. Jednocześnie dostając się do wody, naładowane cząsteczki powietrza przyczyniają się do pojawienia się w nim rodników tlenowych - bardzo agresywnych związków, które uszkadzają biomolekuły.

Płazy wyczuwają zmiany w składzie chemicznym wody i wolą tymczasowo wydostać się ze zbiornika. Węże i jaszczurki mogą doświadczyć tego samego, tylko gady najprawdopodobniej mają bezpośredni kontakt z gazowymi jonami w powietrzu. Tak więc niewielkie zmiany w skorupie ziemskiej, poprzedzające trzęsienie ziemi, pozwalają zwierzętom przewidzieć katastrofę.

Najbardziej sensacyjny przypadek z predyktorami ze świata zwierząt miał miejsce podczas tragedii w Japonii 11 marca 2011 r. Naukowcy twierdzą, że masowa śmierć sardynek u wybrzeży Kalifornii była poprzednikiem trzęsienia ziemi. Kolejnym zwiastunem było wypuszczenie zwierząt morskich na brzeg. Tak ogromna śmierć fauny morskiej jest spowodowana trwającymi morskimi trzęsieniami ziemi lub procesami ich przygotowania.

Według naukowców masowa śmierć ryb 8 marca 2010 r. W pobliżu miasta Redondo Beach w zatoce King Harbor była również ściśle związana z nadchodzącym trzęsieniem ziemi. To sprawiło, że ogromna szkoła ryb płynęła w cichym porcie, gdzie tak wiele kilku sardynek po prostu nie miało wystarczającej ilości tlenu rozpuszczonego w wodzie, a ryby dusiły się. To wyjaśnia również, że na kilka dni przed katastrofą w Nowej Zelandii ponad sto wielorybów wyskoczyło na brzeg - zwierzęta próbowały uciec przed zbliżającymi się żywiołami.

Naukowcy są przekonani, że zdarzyło się to już wcześniej i tak będzie nadal. Faktem jest, że niektóre zakresy fal akustycznych w środowisku morskim, spowodowane wstrząsami przed dużym trzęsieniem ziemi, są śmiertelne dla życia morskiego, w wyniku czego zwierzęta i ryby giną lub są wyrzucane na brzeg.

Svetlana KUZINA