Pierwsze zwierzęta chodziły na dwóch nogach

Kiedy zwierzęta wyłoniły się z głębin morskich i stały się lądem, do poruszania się wykorzystano tylko dwie kończyny.

Specjaliści z Royal Veterinary College w Londynie i Uniwersytetu Cambridge odkryli, że dominująca teoria pojawiania się zwierząt lądowych jest nieprawidłowa - pierwsze żywe stworzenia opuściły morze nie na czterech nogach, ale na dwóch i przednich.

Z ilustracji we współczesnych podręcznikach biologii wynika, że ​​postanowiwszy wprowadzić kluczowy moment ewolucji, mieszkańcy morza zostali wybrani na lądzie na czterech nogach. Jednak brytyjscy eksperci twierdzą, że drani morscy w tym czasie nie mieli jeszcze tylnych kończyn takiej fortecy, aby nazwać je łapami.

„Pierwsze zwierzęta lądowe zdecydowanie nie mogły pewnie chodzić na czterech nogach, a nasza rekonstrukcja to pokazuje. Oczywiście zaczęły się od dwóch kończyn, a dopiero potem zaczęły powstawać kolejne dwa ”, mówi autorka badań dr Stephanie Pierce.

Pierwszym zwierzęciem, które próbowało wydostać się z morza, jest Ichthyostega - na podstawie analizy jego skamieniałych szczątków dokonano odkryć w dziedzinie biologii ewolucyjnej. Specjaliści z Wielkiej Brytanii od trzech lat stworzyli modelowanie 3D na dużą skalę, które dało niesamowite rezultaty - miało tylko dwie kończyny z przodu ciała.

Legendarny Ichthyostega (Ichthyostega) wyglądał jak ryba, której płetwy wydłużyły się i stały się mocne - to pozwoliło im poruszać się wzdłuż brzegu, opierając kończyny o ziemię jak kule. Przez większość czasu stworzenie wciąż przebywało w wodzie i rzadko lądowało. W ciągu setek tysięcy lat szkielet Ichthyostegi stopniowo się zmieniał, aż w końcu uzyskał małe, gładkie nogi.

Eksperci zauważyli już, że to odkrycie powinno być powodem rewizji współczesnych podręczników do biologii.