Jordania i Izrael szukają sposobów na uratowanie Morza Martwego

Jordan wezwał społeczność międzynarodową do pomocy w ratowaniu Morza Martwego z powodu katastrofalnej sytuacji tego wyjątkowego rezerwatu przyrody.

„Poziom morza spada z prędkością około jednego metra rocznie. Proces ten niekorzystnie wpływa na samo Morze Martwe i jego środowisko”. powiedział minister wody i rolnictwa Jordanii Hazem Nasser, przemawiając 3 czerwca do uczestników konferencji poświęconej ratowaniu Morza Martwego w tym tygodniu w Jordanii. 40 lat temu Morze Martwe rozciągało się na 80 km, teraz jego długość wynosi mniej niż 50 km. W związku z tym minister podkreślił, że konieczne jest szybkie rozwiązanie problemu Morza Martwego.

Sytuacja ta niepokoi mieszkańców państw graniczących z Morzem Martwym od 6 lat. W latach 2001-2002 rekordowo mała ilość opadów spadła w regionie, a nawet korzystne lata 2003-2004 nie zdołały znacząco zmienić sytuacji na lepszą. Co więcej, największą szkodę dla tego wyjątkowego zjawiska spowodowały ludzkie działania. Przez tysiące lat równowaga wody w morzu była utrzymywana przez jedyną rzekę Jordan. Ale w ostatnich dziesięcioleciach Izrael i Jordania zaangażowały się w nawadnianie dużych połaci ziemi rolnej i pozbawiły Morze Martwe uzupełniania wody. Badania przeprowadzone przez izraelskich naukowców wykazały, że tylko rozwiązanie inżynieryjne powstrzyma spadek wody morskiej i katastrofalny spadek poziomu wód gruntowych, obarczony niebezpiecznymi awariami gleby i nieodwracalnymi zmianami w ekosystemach na obszarze sąsiadującym z Morzem Martwym.

Minister ekologii Izraela Yehudit Neot, przemawiając na konferencji, powiedziała, że ​​zwróci uwagę rządu na potrzebę uwzględnienia ustaleń naukowców przy opracowywaniu projektów infrastrukturalnych w pobliżu Morza Martwego. Jednak według niej sensowne jest kierowanie funduszy tylko na obszary, w których wysiłki inżynierów mogą być nadal skuteczne, ponieważ nie można już uratować wielu obszarów sąsiadujących ze zbiornikiem.

Według ekspertów, aby zatrzymać suszenie Morza Martwego, należy zapewnić przepływ do niego 2 miliardów metrów sześciennych wody rocznie. Jordańscy eksperci proponują rozwiązanie tego problemu poprzez pompowanie wody z sąsiedniego Morza Czerwonego. Podczas konferencji zaprezentowano projekt „Red Dead Initiative”, polegający na budowie wodociągu między Morzem Czerwonym a Morzem Martwym o długości 320 km. Projekt, szacowany na 1 miliard dolarów, wspiera także Izrael. Bank Światowy finansuje badania techniczne przed rozpoczęciem budowy, ale problem finansowania samej budowy rurociągu jest nadal bardzo istotny. Ponadto, według izraelskich mediów, podczas realizacji tego projektu konieczne będzie zmierzenie się z potrzebą oczyszczenia wód Morza Czerwonego, którego stan jest obecnie daleki od ekologicznie bezpiecznego.

Inna opcja ratowania Morza Martwego polega na wykorzystaniu różnicy między poziomem wody w nim a Zatoką Akaba, co pozwoli uzupełnić zapasy wody w Morzu Martwym poprzez połączenie go z zatoką kanałem.