Brytyjscy naukowcy odkryli, że owce potrafią „czytać” na twarzach ludzi

Wyrażenie „głupi jak owca” najwyraźniej wkrótce odejdzie w przeszłość. Brytyjscy naukowcy z Cambridge przeprowadzili badania i odkryli, że zwierzęta te nie tylko potrafią odróżnić twarze swoich rodaków i twarze ludzi - są w stanie „czytać” wszystko, co jest zapisane na tej czy innej fizjonomii.

Przynajmniej eksperci twierdzą, że uśmiechnięta „twarz” rolnika przed złym (może nawet pijanym) „portretem” owiec jest określana na raz. Odkryto to podczas eksperymentu przeprowadzonego na 20 parzystokopytnych zwierzętach: zwierzętom pokazano kolejno zdjęcia ludzi, najpierw z uśmiechem na twarzy, a potem z grymasem. Owce chętniej poszły do ​​koryta z obrazem radosnej fizjonomii.

Według naukowców ich badania mogą mieć praktyczne znaczenie w hodowli owiec. Mianowicie - podczas komunikacji z tymi zwierzętami, a zwłaszcza podczas strzyżenia, eksperci doradzają rolnikom, aby uśmiechali się bardziej, aby nie powodować niepotrzebnego stresu. Ponadto na przykład w boksie można powiesić zdjęcia szczęśliwych owiec.