Szare wieloryby w Morzu Ochockim na skraju wyginięcia

Projekt naftowo-gazowy Sachalin Energy na Sachalinie-2, rozwijający się na półce Okhotsk-Morze Sachalin, zagraża przetrwaniu szarych wielorybów, najstarszych gatunków wielorybów baleen. Zostało to zgłoszone przez ekologów z World Wide Fund for Nature (WWF) i Międzynarodowego Funduszu Ochrony Zwierząt (IFAW) 18 lutego na konferencji prasowej z okazji Światowego Dnia Wieloryba, który obchodzony jest 19 lutego.

Członek grupy ekspertów Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) ds. Wielorybów szarych, przewodniczący grupy planowania strategicznego badań nad wielorybami szarymi, prezes Centrum Polityki Ochrony Środowiska Rosji Aleksiej Jabłokow zauważył, że badania przeprowadzone przez koncerny naftowe były źle wykonane i nie odzwierciedlały rzeczywistej sytuacji. „Istniejące dane nie wystarczą, aby zapewnić bezpieczeństwo wielorybów”, powiedział. „A wieloryby są droższe niż ropa”.

Według Grigorija Tsidulko, koordynatora programów ssaków morskich IFAW, populacja płockiego koreańskiego wieloryba obecnie wynosi nie więcej niż 100 osobników, w tym tylko 23 samice reprodukcyjne. I utrata nawet trzech samic hodowlanych doprowadzi do stopniowego znikania całej populacji, powiedział Igor Chestin, dyrektor WWF w Rosji. Według Grigorija Tsidulko szare wieloryby żerują i karmią tłuszcz przez 5 ciepłych miesięcy, kiedy morze jest wolne od lodu, a przez resztę roku żyją z nagromadzonych rezerw. Jak powiedział, jedyną „stołówką” dla tych wielorybów jest wąska przybrzeżna część Morza Ochockiego u północno-wschodniego wybrzeża Sachalinu.

Według Grigorija Tsidulko wieloryby już ucierpiały podczas realizacji pierwszego etapu projektu, który rozpoczął się pięć lat temu. Zostali zmuszeni do opuszczenia swojego siedliska, co doprowadziło do wyczerpania się wielorybów i narodzin mniejszej liczby cieląt. „W 2000 roku po raz pierwszy zobaczyliśmy cienkie wieloryby w tej populacji” - powiedział. Kolejny etap projektu polega na ułożeniu rurociągu wzdłuż dna morza i budowie platformy w pobliżu siedlisk wielorybów, co doprowadzi do negatywnych konsekwencji. W szczególności Grigorij Tsidulko wymienił cztery możliwe zagrożenia dla istnienia wielorybów: wpływ hałasu, zderzenie ze statkami, możliwe wycieki ropy, a także znaczące obszary denne zakłócone podczas budowy ropy i gazu.

W związku z tym ekolodzy uważają, że konieczna jest nie tylko zmiana harmonogramu budowy rurociągu, ale także całego projektu. W szczególności są przekonani, że platforma powinna znajdować się co najmniej 12 mil morskich od wybrzeża, a trasa rurociągu podmorskiego powinna znajdować się co najmniej 2 mile morskie na południe. „Do tej pory doszliśmy do wniosku, że rozmowa z firmami jest bezcelowa” - powiedział Igor Chestin. Dlatego, według niego, ekolodzy zamierzają współpracować z pożyczkodawcami tego projektu, a mianowicie z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju, Bankiem Eksportowo-Importowym Stanów Zjednoczonych, Japońskim Bankiem Współpracy Międzynarodowej i ECGB, aby zakazać udzielania pożyczki na kontynuację budowy ropy i gazu.