Niezwykłe przebranie u żab wiąże się ze zdolnością drapieżników do uogólnienia

Wiele zwierząt, pozbawionych skutecznych środków ochrony przed drapieżnikami, w procesie ewolucji nabrało podobieństwa do gatunków chronionych (np. Trujących). Wydawałoby się, że im bardziej toksyczny model, tym bardziej opłacalne jest ukrywanie się. Jednak naukowcy z University of Texas odkryli, że czasami mniej toksyczne zwierzę z dwóch możliwych jest wybierane jako wzór do naśladowania. Przyczyną tak dziwnego wyboru są, jak się okazało, osobliwości „myślenia” drapieżników.

We wschodnim Ekwadorze żyją dwa gatunki jadowitych żab: Epipedobates bilinguis i Epipedobates parvulus oraz trzeci nietoksyczny gatunek Allobates zaparo, który ukrywa się pod nimi. Zasięg dwóch trujących gatunków częściowo się pokrywa. Nietoksyczna żaba A. zaparo ma szerszy zasięg i występuje we wszystkich trzech obszarach: gdzie jest tylko E. bilinguis, tylko E. parvulus, i gdzie oba trujące gatunki żyją razem. W pierwszym regionie nietoksyczne żaby z powodzeniem udawały się jako E. bilinguis (obie mają żółte plamki po bokach), aw drugim E. parvulus (bez żółtych plam). W obszarze przecięcia się pasm dwóch trujących gatunków nietoksyczne żaby ukrywają się tylko jako jeden z nich, a mianowicie E. bilinguis.

Na czym opiera się ten wybór? Wydaje się, że zdrowy rozsądek nakazuje, że bardziej opłacalne jest przebieranie się za bardziej trującą żabę. Naukowcy przetestowali to założenie, wstrzykując ekstraktom skóry żaby myszom laboratoryjnym, a także w inny sposób. Wynik był nieoczekiwany: E. bilinguis jest znacznie mniej toksyczny niż E. parvulus. Ponadto jest mniej liczna w okolicy. Dlaczego nietoksyczne żaby wybrały mniej trujący i rzadki gatunek jako obiekt do naśladowania (w tym obszarze jest znacznie więcej naśladowców niż modeli)?

Aby rozwiązać tę zagadkę, naukowcy wykorzystali inne zwierzę doświadczalne - zwykłego domowego kurczaka. Oparli się na założeniu, że ptaki są głównym naturalnym wrogiem ekwadorskich żab (choć niewiele jest dowodów na potwierdzenie tego) i uważali, że kurczak przejdzie za modelowego drapieżnika.

„Naiwny”, to znaczy nigdy nie widziałem żab, jednomiesięczne kury chętnie dziobią i połykają nietoksycznego A. zaparo i inne małe płazy. Jeśli poślizgną się trującej żaby, chwytają ją i wypluwają od razu (żaba pozostaje żywa i ma się dobrze). Po kilku takich eksperymentach kurczaki zaczynają rozpoznawać żaby bez smaku i nie próbują ich już jeść.

Jedna grupa 6 kurczaków była systematycznie sadzona E. bilinguis, druga - E. parwulus. Kurczaki szybko zdały sobie sprawę, że lepiej nie brać tych żab do buzi. To prawda, że ​​szkolenie nie odbyło się bez poświęceń: jedna laska zmarła, połykając jadowitą żabę E. bilinguis zamiast wypluwać ją od razu. Zmarł trzy dni później i nie był w stanie przyczynić się do ostatecznych statystyk.

Jedenaście kurczaków, które przeżyły szkolenie, zaczęto oferować nietoksyczne A. zaparo z różnych części ich zasięgu - przebrane za E. bilinguis i tych, które udawały E. parvulus.

I wtedy ujawniono niesamowitą rzecz. Kurczaki zaznajomione z mniej toksycznym E. bilinguis nie gryzły tych A. Zaparo, które przebrały się za ten gatunek, ale chętnie połykały tych przebranych za E. parvulus. Te kurczaki, które wcześniej miały do ​​czynienia z bardziej trującym E. parvulus, nie chciały dziobać żadnego A. zaparo: ani żółtymi plamami, ani bez. Najwyraźniej bardziej obrzydliwe smaki E. parvulus nauczyły kurczaki unikać żab zdalnie przypominających tę truciznę. Innymi słowy, w tym przypadku zdolność ptaków do generalizowania, generalizowania przepracowanego doświadczenia.

Tak więc nietoksyczne żaby A. zaparo, żyjące na obszarze, w którym przecinają się zasięgi dwóch trujących gatunków, bardziej korzystne jest ukrycie się jako gatunek mniej toksyczny. W tym przypadku nie zostały dotknięte przez ptaki, które wcześniej smakowały co najmniej jeden z dwóch trujących gatunków. Gdyby żaby przebrały się za bardziej trujące gatunki E. parvulus, ptaki, które wcześniej spotkały tylko E. bilinguis, dziobały je.

Tak więc psychologia ptaków okazała się głównym czynnikiem decydującym o wyborze modelu do naśladowania u żab.

Źródło: Catherine R. Darst i Molly E. Cummings. Nauka o drapieżnikach sprzyja naśladowaniu mniej toksycznego modelu zatrutych żab // Natura. 9; marzec 2006. Vol. 440. P. 208–211.

Zobacz także:

Mimika

Trujące ropuchy zajmują Australię (Elements, 02.20.06)

Znalazł głównego winowajcę w masowym wyginięciu płazów (Elements, 01/23/06) Alexander Markov