Niedobór owadów w Nowej Zelandii kompensowany przez owady

Naukowcy od dawna sugerują, że gigantyczny rozmiar niektórych owadów w Nowej Zelandii wynika z braku tam małych ssaków: być może owady zajmowały puste nisze gryzoni. Pomysł ten otrzymał nowe potwierdzenie - okazało się, że wielcy nowozelandzcy koniki polne przyjęli rolę ekologiczną wyspecjalizowanych dystrybutorów nasion roślin z soczystymi owocami. Wcześniej uważano, że tylko kręgowce są w stanie to zrobić.

Ten gatunek nowozelandzkich bezskrzydłych koników polnych (Deinacrida rugosa) osiąga 7 cm długości. Zdjęcie z artykułu w Science


„Natura nie toleruje pustki” - zasada ta najwyraźniej przejawia się w ewolucji ekosystemów. Nisza ekologiczna, która z jakiegoś powodu stała się pusta, zdaje się „wciągać” w siebie organizmy o mniej lub bardziej odpowiednich skłonnościach i zdolnościach, a jeśli nie są dostępne, można zwerbować stworzenie, które wydaje się zupełnie do tego nieodpowiednie. Istnieje wiele podobnych przykładów, szczególnie na odizolowanych wyspach, do których nie każde zwierzę może dotrzeć. Tak więc brak zwierząt drapieżnych może prowadzić do pojawienia się dużych nielotnych ptaków drapieżnych (takich jak Madagaskar epiornis) lub gadów (gigantyczne jaszczurki monitorujące).

W Nowej Zelandii brak ssaków (gatunki, które niedawno tam pojechały razem z ludźmi, się nie liczy) doprowadził do pojawienia się wielu niezwykłych form życia. W szczególności powstała tam różnorodna fauna gigantycznych nielotów koników polnych - weta, która, jak długo sądzili zoologowie, zajmowała puste nisze małych ssaków.

Jednak jeśli jest to prawdą, koniki polne z Nowej Zelandii powinny również przyjąć rolę zjadaczy mięsistych owoców i dystrybutorów nasion - funkcję zwykle wykonywaną przez małe zwierzęta w małych ekosystemach kontynentalnych. Aby sprawdzić, czy tak jest, nowozelandzcy naukowcy karmili olbrzymich koników polnych różnymi owocami i sprawdzili, czy nasiona przechodzą przez przewód pokarmowy i nadal zachowują zdolność kiełkowania.

Okazało się, że koniki polne chętnie jedzą różnorodne owoce, a niektóre nasiona w tym przypadku naprawdę przechodzą przez nienaruszony przewód pokarmowy. Jeśli chodzi o kiełkowanie, poprawia się nawet nieznacznie. Jeśli przejście przez jelita konika polnego zwiększa kiełkowanie nasion, oznacza to, że pomiędzy konikami polnymi a roślinami istnieje prawdziwy wzajemność - wzajemnie korzystna współpraca. Naukowcy sprawdzili, czy koniki polne rozprzestrzeniają nasiona w rzeczywistych warunkach. Aby to zrobić, zebrali odchody koników polnych w lesie i szukali w nich żywych nasion. Wyszukiwanie zakończyło się pomyślnie i prawie wszystkie znalezione nasiona wykiełkowały bezpiecznie. Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy u owadów stwierdzono zdolność do rozprowadzania nasion, przepuszczając je przez przewód pokarmowy. Wcześniej uważano, że tylko kręgowce są w stanie to zrobić.

Naukowcy doszli do wniosku, że gigantyczne koniki polne są aktywnie zaangażowane w dystrybucję nasion, a zatem w utrzymanie homeostazy lokalnych ekosystemów. Gwałtowny spadek liczby tych owadów spowodowany ekspansją małych zwierząt przywiezionych przez ludzi (myszy, szczury, króliki itp.) Może doprowadzić do degradacji unikatowych zbiorowisk roślinnych Nowej Zelandii.

Źródło: Catherine Duthie, George Gibbs, KC Burns. Rozpraszanie nasion przez Weta // Science. 2006. V. 311. P. 1575.