Mały drapieżny dinozaur znaleziony w Rumunii

Na terytorium Rumunii, która podczas dinozaurów była wyspą, znaleziono niezwykłego drapieżnego dinozaura. Względny velociraptor różni się nie tylko niewielkim rozmiarem, ale także znaczącymi zmianami w morfologii kończyn. Taki jest owoc pracy „laboratorium ewolucyjnego” późnej kredy.

Ewolucja w odizolowanych obszarach lądowych, która doprowadziła do pojawienia się niezwykłej fauny na Wyspie Wielkanocnej na Madagaskarze w Australii, miała miejsce w czasach starożytnych. Jednak wtedy mapa geograficzna Ziemi była inna - archipelagiem była na przykład Europa. Dlatego anomalne dinozaury należy znaleźć na lądzie - na terytorium współczesnej Rumunii. Paleontolodzy odkryli w Transylwanii szczątki starożytnej jaszczurki, krewnej Velociraptora, który polował na małe zwierzęta Europy w późnej kredzie.

Badanie pozostałości bondaurów Balaurów pomogło odpowiedzieć na pytanie, jak wyglądały drapieżne dinozaury w Europie w tym czasie.

Praca jest publikowana przez Proceedings of National Academy of Sciences.

Jest to pierwszy mniej lub bardziej kompletny szkielet mięsożernej jaszczurki z tego okresu (ostatnie 60 milionów lat ery dinozaurów), znaleziony w Europie. Jako ostatnie ogniwo łańcucha pokarmowego może wiele powiedzieć o starożytnych ekosystemach, które tak bardzo różnią się od współczesnej przyrody.

Pod koniec kredy, która zakończyła się 65,5 miliona lat temu, Europa była wyspą obmywaną ze wszystkich stron przez morza. To odcisnęło piętno na jej świecie zwierząt: przy braku znacznej konkurencji ze strony jej sąsiadów zwierzęta zamieszkałe przez mniejsze i bardziej prymitywne niż ich plemiona na dużych kontynentach.

Nazwa Balaur bondoc, nadana jaszczurce, oznacza „krępego smoka”.

Chunky Dragon Bones // Europe. Źródło: Mick Ellison; Zoltan Csiki; Matyas Vremir; Stephan Brusatte; Mark Norell; Amnh

„B. bondoc okazał się ogromnym dinozaurem, nieoczekiwanie bardzo krępym. Jest typowym przedstawicielem anomalii w rozwoju fauny w Europie w erze dinozaurów ”- wyjaśnił Mark Norell, kierownik działu paleontologii w Amerykańskim Muzeum Historii Naturalnej i jeden z autorów pracy.

Odkryty niekompletny szkielet drapieżnika obejmuje dolną nogę, udo, kręgosłup, przedramię, ręce, żebra i kości ogona. Ich badanie ujawniło aż 20 unikalnych cech, które odróżniają B. bondoc od jego najbliższych krewnych. Na przykład kciuk kończyny dolnej ponownie ewoluował, zyskując masywny nadmiernie rozwinięty pazur, wygodny do powodowania skaleczenia ran ofiary. Rozwinięty pazur na drugim palcu jest charakterystyczny zarówno dla B. bondoc, jak i jego krewnych, bez dużego pazura na pierwszym palcu. Tak więc nowy gatunek ma nienormalną stopę z dwoma pazurami. Nieoczekiwane cechy strukturalne są charakterystyczne dla stopy, dolnej części nogi i kości miednicy. „Krępy smok” jest naprawdę przysadzisty i silny, kończyny są mocne i krótkie, kości są zespawane ze sobą, a obszary przyczepienia mięśni do kości miednicy są bardzo duże, co wskazuje na koncentrację gatunku na pracy siłowej, a nie na szybkim biegu. Kończyny przednie są znacznie zanikłe, część kości urosła razem, więc doskonałe zdolności motoryczne gatunku były bardzo słabo rozwinięte. Tak więc dinozaur chwycił i wypatroszył ofiarę dolnymi, a nie górnymi kończynami.

Według naukowców „krępy smok” był mały - wielkości zarośniętego indyka, ale bardzo silny, co pozwoliło mu zabić zdobycz, która przekracza jego rozmiar.

Podobieństwa między B. bondoc i jego większymi krewnymi wskazują na możliwość przemieszczania się fauny między wyspami archipelagu europejskiego a „dużym lądem”. Jednak różnice, które pojawiły się podczas długiej odrębnej ewolucji, ponownie potwierdzają znaczącą rolę „efektu wyspowego” w specjacji.


„Rozdrobnione szczątki tego dinozaura znaleziono po raz pierwszy w Rumunii około 10 lat temu, ale jego morfologia jest tak dziwna, że ​​naukowcy nie byli w stanie znaleźć uzasadnionego wyjaśnienia ich funkcji”.


Teraz dość szczegółowy szkielet daje nam możliwość stwierdzenia, że ​​był to jeden z największych drapieżników ekosystemu tamtych czasów. Tak dużego zęba, jak syk, nie znaleziono w Rumunii przez wszystkie sto lat badań ”- powiedział Zolten Csiki, współautor badań z Uniwersytetu w Bukareszcie.

Terytorium Rumunii stanowi doskonałą „rezerwę” pozostałości z okresu późnej kredy. W końcu poziom wody wciąż wzrósł, a nowoczesne terytorium kraju stało się wyspą, która zachowała pozostałości starożytnych mieszkańców. Niedawno znaleziono szkielet zauropoda karłowatego wielkości krowy (nawiasem mówiąc, krewnego olbrzymiego diplodokusa) i szkielety małych dinozaurów wielkości kaczki.